Odbierają momentami sens życia, ale dla mnie to dają też parę sekund super uczucia. Jak ukąszą to wiadomo, że swędzi. I ten moment drapania się jest taką chwilą rozkoszy*. Przez 5 sekund zapominasz o Bożym świecie i wiesz, że żyjesz. A tak poza tym to komary to zwykłe kurwy. Żeby nie było, że usprawiedliwiam te pół centymetrowe wampirze bydlaki.
*nie , nie jestem chory na żadną chorobę psychiczną, pierdolnięty jestem ,ale zdrowo, nie choro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz